William James kontra Karol Darwin: Elitarne i egalitarne podejście do psychologii religii.
Jednym z najciekawszych składników teorii Williama Jamesa, ojca amerykańskiej psychologii, jest instynkt. Pod tym pojęciem kryje się „umiejętność działania w celu osiągania konkretnego celu, bez przewidywania tego celu oraz bez uprzedniej edukacji w zakresie tego działania” (James, 1962, s.392). Według Jamesa najistotniejsze dla wszystkich instynktów jest to, że wykształciły się w procesie doboru naturalnego, w toku rozwiązywania konkretnych problemów adaptacyjnych (Buss, 2003). Najciekawsze jest jednak to, że w przypadku psychologii religii James rezygnuje z takiego biologicznego podejścia, oburza się na twierdzenia głoszące, „że wartości duchowe można obniżyć przez wykazanie ich niskiego pochodzenia” (James, 2001, s. 15). „Materializm lekarski”, jak określa takie podejście James, miałby prawo do badania doświadczeń religijnych pod warunkiem, że łączyłby „wartości duchowe w ogóle z określonymi postaciami zmian fizjologicznych” (James, 20001, s.18).
Właśnie takim materialistycznym ujęciem religii charakteryzuje się, wywodząca z myśli Karola Darwina, ewolucyjna teoria religii. W jedynym wydanym w Polsce podręczniku do psychologii ewolucyjnej, jego autor, David Buss twierdzi, że teoria instynktów Jamesa stanowiła jeden z kamieni milowych tej dziedziny (Buss, 2003). Obecnie psychologowie ewolucyjni mają zgoła odmienne poglądy na doświadczenie religijne niż James. Pascal Boyer zauważa, że „skłonni jesteśmy twierdzić, że wierzenia religijne są szczególne, że ukryte mechanizmy naszych powszednich ocen różnią się od mechanizmów osądu spraw nadprzyrodzonych” (Boyer, 2001, s.309). Właśnie tak na religię patrzył James. Tylko wybrani mistycy, wizjonerzy mają dostęp do świata nadprzyrodzonych idei, a masy dokonują ich degradacji. Takie podejście można nazwać elitarnym, uważa bowiem ono, że ludzie akceptują idee religijne raczej z przyzwyczajenia, niż z przekonania, a ich bezpośrednie doświadczenie to tylko niższa forma doznań osób niezwykłych.
Psychologowie ewolucyjni są zwolennikami podejścia egalitarnego: w każdym z nas drzemie mniejszy lub większy mistyk. Posługując się analogią, można by zapytać, czy skoro ludzie władają językiem, to w celu zrozumienia jego istoty, należy ograniczyć analizę jedynie do elokwentnych mówców? Przecież zdolności mistrzów mowy, czy też mistyków, są według ewolucjonistów po prostu pochodną wspólnego wszystkim ludziom potencjału. Właśnie badaniem tego potencjału zajmuje się psychologia ewolucyjna.
Literatura cytowana:
Boyer, P. (2005). I człowiek stworzył bogów… Jak powstałą religia? Prószyński i S-ka: Warszawa.
Buss, D.M. (2003). Psychologia ewolucyjna. GWP: Gdańsk.
James, W. (2001). Doświadczenia religijne. NOMOS: Kraków.
James, W. (1962). Principles of psychology. Dover: New York.
pomocne